POZNAJ NASZĄ ZAŁOGĘ!

wal

Waldek - Nasz szef. To od niego zaczęła się cała przygoda! Przede wszystkim wędkarz z bardzo dużym doświadczeniem, bo jak sam mówi, łowi od dziecka! Stara się nie gonić za nowinkami, mocno wierzy w sprawdzone sposoby. Więcej opiera na umiejętnościach, których mu nie brakuje, aniżeli na sprzęcie. Wypływając na rzekę Wisłę potrafi wyczytać niemalże wszystko, patrząc tylko na wodę! Mógłby uczyć echosondy! Jakie ryby, czy też jaką metodą najbardziej lubi łowić? Szef nie stroni od żadnej metody, jednakże spinning to najczęstsza forma. To samo tyczy się ryb, ale te ulubione to na pewno sandacze i okonie. Dla niego sezon trwa cały rok! W sezonie letnim jest nad wodą 4 dni w tygodniu.



ad

Adrian - Nasz kierownik! Styczność z wędkowaniem miał od dziecka. Choć nie jest zapalonym wędkarzem i wolny czas spędza nie tylko nad wodą, to nie raz udało mu się złowić niejedną, ładną rybę! Już od podstawówki zmagał się z holami karpi, linów, czy węgorzy. Jak sam wspomina: pamiętam, że hol karpia był bardzo trudny, ciężko było czasem utrzymać wędkę. Po ukończeniu liceum rozpoczął pracę w sklepie, kiedy ten jeszcze mieścił się w poprzedniej lokalizacji. Tam wielu cennych porad udzielał mu Rafał, będący również naszym pracownikiem, który z wykształcenia jest ichtiologiem. Lubi aktywnie spędzać czas, to też spinning jest mu najbliższy. Pracuje w sklepie ponad 8 lat; mało co potrafi go zaskoczyć w świecie wędkarstwa. Po przejściu na duży obiekt przy ul. Szosie Lubickiej 137, coraz mniej obsługuje klientów; więcej czasu stara się poświecić na zamówienia i rozwój firmy.

uki nowy

Łukasz - zapalony karpiarz... Zaszczepiona w dzieciństwie zajawka na wędkowanie odżyła w nim na maksa kilka lat temu, na początku kilkuletniego pobytu w Wielkiej Brytanii, gdzie wyciągał wielkie klenie z Tamizy, garbate okonie, a także odwiedził sporo Brytyjskich komercji! Warto wiedzieć, że Łukasz zdobył olbrzymie doświadczenie pracując w firmie Drennan International Ltd, co dało mu możliwość czerpania wiedzy od wielu znanych Brytyjskich wędkarzy, zarówno tych wyczynowych jak i karpiarzy, z którymi do dzisiaj pozostaje w stałym kontakcie! To właśnie do tej drugiej grupy ciągnie go obecnie najbardziej! Sam określa się jako gość z chrapką na duże okazy z każdego gatunku ryb, tj. "Specimen Angler". Także nie zdziwcie się jak spotkacie go w pogoni za szczupakiem, czy garbatym okoniem. To właśnie wielkie okonie są jednym z jego corocznych marzeń! Jak widać - gość nie ma wiedzy wyssanej z palca! W wolnej chwili - dzieli się swoimi wędkarskimi momentami na swoich social mediach - jako FISHINGTIMEPL!

bar

Bartek - jak sam o sobie mówi - wędkuje od kiedy pamięta. Bartas to nasz spinningowy ekspert i nie tylko! Przede wszystkim skupia się na łowieniu dużych drapieżników - chodzące kompendium wiedzy! Spinning pochłania 90% jego czasu. Oczywiście, w zależności od pory roku, nie stroni też od innych metod połowu. Przystawka, feeder, zabawa z łowieniem płotek na bat, czy łowienie na muchę nie są mu obce! Poza praca w naszym sklepie, jest szanowanym i lubianym producentem woblerów - to wszystko pod szyldem FISHING LURES BY BARTASS.

POZNAJ HISTORIĘ NASZEJ FIRMY!

Wszystko zaczęło się od marzeń. Od marzeń niegdyś tylko wędkarza, po dziś dzień Naszego szefa, Waldka.

Historia sklepu sięga jeszcze roku 1993.
W tymże roku powstała pierwsza działalność o wdzięcznej nazwie 'WALMAR'; była to działalność szefa. Tym samym otworzyliśmy nasz pierwszy sklep, który mieścił się na ul. Ślaskiego. Sklep mierzył ok. 30m2. Jak powszechnie wiadomo początki bywają trudne. Naszą przygodę zaczęliśmy mając dosłownie kilka wędek i kilka kołowrotków! Dosłownie!

Mamy rok 1994. Ambicja i chęci nie pozwalają stać w miejscu. Następnym, jakże wielkim dla Nas, krokiem jest otwarcie drugiego sklepu na ul. Chełmińskiej.

Kolejne ruchy podjeliśmy dopiero w roku 1996, otwierając trzeci sklep na ul. Poznańskiej.

Stan taki zachowaliśmy do roku 1998, kiedy to zmieniliśmy pomysł na Naszą firmę; powstaje nowa działalność - spółka z małżonką Elżbietą - firma ELWALD. Zrezygnowaliśmy z prowadzenia trzech sklepów, pozostawiliśmy tylko ten jeden, na ul. Ślaskiego. Dwa pozostałe zostały zamknięte, jednakże w ich miejsce powstała nasza hurtownia, która działa oczywiście do dzisiaj!

Wraz z rozwojem firmy, dorastały również dzieci 'założycieli'. Wspominamy o tym nie bez powodu; jest to rodzinny biznes! Młodzież również udziela się na codzień w firmie - Adrian pełni rolę kierownika na nowym sklepie. Dwaj pozostali bracia pomagają w kwestiach zamówień, czy logistyki.

Prace nad dalszym rozwojem firmy zajęły nam trochę czasu, właściwie do roku 2000. W końcu udało nam się dodać usługę naszego transportu na linii hurtownia-sklepy; w związku z czym pojawił się u nas dodatkowo nowy pracownik - nasz przedstawiciel handlowy Marcin! To on jest najczęściej kontaktem między hurtownią, a Naszymi kontrahentami.

Kto się nie rozwija - ten się cofa mówią...
Wraz z nadejściem 2005 roku postanowiliśmy przenieść nasz sklep w zupełnie inne miejsce. Tym razem sklep został otwarty na ul. Szosie Lubickiej 150.

Mamy rok 2019, a przed nami jeden z najważniejszych wyborów. Przenosiny sklepu; wraz z powiększaniem się naszego asortymentu, potrzebowaliśmy coraz większej to powierzchni, aby móc to właściwie wyeksponować. W ten sposób powstaje sklep wędkarski BigRiver.pl. Sam sklep znajduje się w niedalekiej odległości od poprzedniej lokalizacji, bo jest to nadal ul. Szosa Lubicka 137. Tym samym jesteśmy największym sklepem wędkarskim w Toruniu! Nasz sklep liczy prawie 200m2, mamy marki, o które trudno w naszym województwie.

Rok 2020.
W tym roku mamy swoje pierwsze urodziny. Z perspektywy czasu nie załujemy żadnej decyzji. Oczywistym jest, że nie osiadamy na laurach. Nasze marzenia i plany sięgają jeszcze dalej. Zmieniamy sie dla Was!

Nie bez powodu mówimy 'MY'.
Nasz sklep nie byłby w tym miejscu, gdzie jest obecnie, gdyby nie nasza ZAŁOGA! Wspólnie pracujemy na Nasz sukces!

BigRiver.pl tworzą ludzie z pasją i dla pasji.

Wszelkie uwagi i propozycje prosimy kierować na sklep.bigriver@gmail.com

Życzymy udanych zakupów i "połamania kija"!