Liny i karasie tuż pod nogami

1 czerwca 2022|Ekipa BigRiver

Pytanie o to, gdzie szukać ryb jest jednym z najczęściej powtarzanych przez początkujących wędkarzy. Często nawet bardziej doświadczeni pasjonaci wędkarstwa zadają to pytanie, jednak nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. Powodem takiego stanu rzeczy jest między innymi to, że dokładne miejsce występowania ryb na łowisku jest zależne od gatunku, a także rodzaju samego łowiska i innych uwarunkowań. Dzisiaj odpowiemy na pytanie, jak znaleźć i łowić karasie i liny, a tak postawione pytanie, pozwala na bardziej precyzyjną odpowiedź.

Karasie i liny – gdzie szukać ryb na stawie?

Większość wędkarzy w Polsce łowi ryby na różnego rodzaju stawach. Osobiście właśnie takie miejsca najbardziej lubię i zebrałem na nich sporo doświadczenia. Dzięki temu, wraz z opiniami innych doświadczonych kolegów mogę odpowiedzieć na pytanie, jak znaleźć karasie i liny w akwenie.

Jak znaleźć karasie i czym się charakteryzują?

Na początku warto ogólnie scharakteryzować te ryby. Karaś pochodzi z rodziny karpiowatych i osiąga rozmiar do 50 cm długości.  Największa złowiona sztuka ważyła ponad 4 kg, jednak jest to rekord trudny do osiągnięcia, więc większość okazów będzie osiągać nie więcej niż połowę tej masy. Istotny dla wędkarzy jest fakt, że karasie świetnie tolerują niską zawartość tlenu w wodzie, gdyż daje to wskazówkę, jak znaleźć karasie. Ponadto istotnym faktem jest to, że żywią się wodnymi bezkręgowcami, które zazwyczaj żyją w mulistym dnie.

To wszystko daje klarowną odpowiedź na pytanie o to, gdzie ich szukać. Karasie okazują się rybami, które można łatwo spotkać przy brzegach akwenu, nawet jeśli jest tam stosunkowo płytko. Minimalna głębokość, w której mogą się pojawić, wynosi około pół metra.

Jak znaleźć liny – charakterystyka i występowanie

Liny są nieco większe niż karasie. Mogą osiągać do 70 cm przy wadze nawet 7,5 kg. Tak samo jednak pojawiają się w płytkich rejonach akwenów, a także w gęstych zaroślach.  Wynika to z faktu, że żywi się wieloma roślinami, a nawet ich zgniłymi częściami. Chętnie żywi się niewielkimi owadami, a także ślimakami.

Gdzie szukać linów i karasi?

Karasie i liny można więc znaleźć  właściwie w całym akwenie. Mogą występować wszędzie, ale ze względu na to, czym się żywią, chętnie będą pojawiać się w gęstych przybrzeżnych szuwarach. Mogą tam także czuć się bezpiecznie, co wpływa na ich chętne bytowanie w takich miejscach. To, jak znaleźć liny nie jest jednak tak proste, gdyż są to ryby nielubiące światła. Dlatego też w płytkich rejonach stawu będą pojawiać się bardziej nocą, podczas gdy za dnia będą uciekały w głębsze rejony akwenu.

Jak łowić liny i karasie?

Odpowiedź na pytanie, jak łowić liny trzeba rozpocząć od stwierdzenia, że należy uważać, by ich nie spłoszyć. Jako że bytują stosunkowo płytko, są wyczulone na wszystkie możliwe zagrożenia. Ponadto liny i karasie z natury są dość płochliwe. Zachowanie możliwie jak największej ciszy jest konieczne, by stanowisko obrodziło w udany połów. Często może się zdarzyć, że wybrane miejsce jest bardzo dobre, jednak brak brania jest spowodowany właśnie spłoszeniem ryb. Warto więc unikać, takich rzeczy jak:

  • gwałtowne ruchy na pomoście, lub w wodzie,
  • stukanie różnymi przedmiotami i akcesoriami do łowienia,
  • puknięcia wiadrem, lub stołkiem w brzeg,
  • korzystanie z głośnego sprzętu elektronicznego.

Jeśli się wie, jak łowić karasie i liny, można uzyskiwać świetne wyniki, jednak to właśnie zachowanie ciszy na stanowisku będzie kluczowe.

Rozkładając się w ciszy na łowisku, warto ten czas poświęcić na kontemplowanie natury i otaczającej nas scenerii. Wędkarstwo jest świetnym sposobem na wyciszenie się, a okoliczności przyrody zdecydowanie to ułatwiają, więc warto korzystać, zwłaszcza że z pewnością pomoże to uzyskać lepsze wyniki podczas wędkowania.

Jak łowić karasie i liny – najpierw wybieramy zanętę

Gdy mamy już wybrane odpowiednie stanowisko, możemy rozpocząć wędkowanie. W pierwszej kolejności musimy wybrać i rozrobić odpowiednią zanętę. Doświadczeni wędkarze mają swoje ulubione zestawy, jednak zawsze trzeba pamiętać, że liny i karasie będą najlepiej wabione czymś słodkim. Może to być coś karmelowego, lub miodowego. Żeby jednak nie przesadzić ze słodyczą, warto mieć ze sobą pellet halibutowy. Można go podawać w miejscu połowu, najlepiej zaraz przy trzcinie, bo tam jest największa szansa na udany połów. Wystarczy jedynie garść pelletu o granulacji 8-14 mm.

Jak efektywnie łowić liny – ile zanęty podać?

Podstawowym założeniem nęcenia jest to, że większych kąsków ma być na tyle mało, by w końcu ryba zainteresowała się naszą przynętą, a nie ograniczyła jedynie do zanęty. Podajemy więc kilka niewielkich kuleczek zanęty o wielkości nieprzekraczającej rozmiaru orzecha włoskiego.  Podczas wrzucania jej do wody trzeba też uważać, by nie narobić hałasu i nie spłoszyć ryb. Podajemy je obok pelletu i niewielkiej ilości ziaren kukurydzy konserwowej. Będzie ona odpowiednia wtedy, gdy w akwenie znajduje się wiele małych ryb.

Warto pamiętać, że to jak łowić liny i karasie wymaga precyzyjnego podejścia. Jednym z drobnych aspektów, na które często nie zwraca się uwagi, jest to, że niewielkie i zwinne ryby, takie jak płotka, krąpik, czy wzdręga szybko przechwycą robaki, zanim większe karasie i liny się do nich dobiorą. Kukurydza będzie więc idealną alternatywą na wielu akwenach, choć zawsze trzeba to zweryfikować indywidualnie.

To, ostatecznie gdzie szukać ryb? Przede wszystkim blisko „pod nogami”. Wędkarz musi pamiętać, że jego celem nie jest karmienie ryb, a ich nęcenie. Po braniu zawsze warto rzucić jeszcze trochę zanęty, by ryby pozostały na naszym stanowisku.

Czym łowić karasie i liny?

Mając stanowisko i wiedząc, jak nęcić ryby, trzeba jeszcze dopasować odpowiedni sprzęt. To, jak łowić liny i karasie jest rozległym zagadnieniem i wiele technik znajdzie tu swoje zastosowanie. Najprzyjemniej będzie jednak wybrać spławik z dobrze dopasowaną wędką. Optymalne parametry mogą wynosić od 3,30 do 3,90 metra i 25-30 g wyrzutu. Jest to jednak kwestia indywidualna i trzeba ją również dopasować do warunków oraz akwenu.

Taki kij będzie świetnie amortyzował ucieczki ryb na małej odległości. Trzeba bowiem być gotowym, że po braniu liny i karasie od razu będą uciekać w gęste chaszcze. Częstym przyłowem okażą się karpie. Trzeb więc zachować spokój, a po braniu dać się rybie trochę wyszaleć, by opadła z sił. Biorąc pod uwagę, że to silne ryby, żyłka powinna mieć minimum 0,16 mm. Przypon zaś należy dobrać do pory roku. Na wiosnę i jesienią przypon może być cienki i mieć do 0,1 mm średnicy. Latem, czyli w okresie „wielkiego żarcia” przypon należy dostosować do większych ryb i może mieć nawet 0.2 mm średnicy.  W tym okresie nie będzie on płoszył ryb. Haki zaś należy dobierać do przynęty. W przypadku pojedynczego ziarna kukurydzy może  to być od 16 do 12.

Spławik do karasi i linów

Spławik warto stosować jak najdelikatniejszy. Nawet duży karaś potrafi go przytopić tylko o kilka milimetrów. Na gładkiej tafli wody w zupełności wystarczy spławik 0,5 grama. Łowiąc przy brzegu, na głębokości około pół metra, najlepszym wyborem będzie spławik montowany na stałe. Główne obciążenie należy skupić blisko spławika, podczas gdy w pobliżu haczyka wystarczy mała śrucina sygnalizacyjna. Kluczowe jest to, by zachować delikatność, gdyż karasie i liny są bardzo płochliwe i ostrożne.

Kołowrotek na liny i karasie

Następnym krokiem, jak łowić karasie jest dobranie kołowrotka. Przede wszystkim musi on mieć dobry i prawidłowo ustawiony hamulec. Walka z rybą „tuż pod nogami” na pewno będzie emocjonująca, jednak by udało się podebrać rybę z wody, młynek musi tu spełnić swoją funkcję.

Karasie i liny – jaka przynęta?

Podając przynętę karasiom i linom, najlepiej decydować się na przynętę z gruntu. Często jednak odpowiednia będzie przynęta nad dnem lub w pół wody. Jest to zależne od pory roku i danego łowiska, a także wybranej przynęty. Najczęściej jednak optymalne będzie podawanie przynęty przy samym dnie. Warto jednak poeksperymentować, by znaleźć najlepsze rozwiązanie na danym akwenie i stanowisku.

Warto próbować nie tylko z kukurydzą. Dobre będą też tzw. „kanapki”. Mogą to być robaki z kukurydzą. Bardzo popularne i skuteczne na krasie okazuje się rozwiązanie, takie jak kukurydza z gnojaczkiem lub dendrobeną. Trzeba jednak pamiętać, że taka przynęta będzie bardzo efektywnie przyciągać drobnicę. Jeśli jednak kukurydza jest mało efektywne, lepiej spróbować właśnie z robakami. Istnieje szansa, że większe ryby się skuszą i jednocześnie przegonią drobnicę ze stanowiska.

Gdzie znaleźć ryby – jak daleko od brzegu łowić karasie i liny?

Pozostaje pytanie gdzie znaleźć ryby i jak daleko od brzegu szukać linów i karasi. Wiedząc, czym je łowić i jak nęcić, najlepiej robić to tak blisko brzegu, jak to możliwe. Im bliżej przybrzeżnej roślinności, tym większa szansa na udany połów. Optymalne będzie nawet 20-30 cm od brzegu. Odległości większej niż 1 metr lepiej unikać. Ciekawe jest to, że bardzo duży wpływ na efektywność nęcenia ma odległość podania zanęty, od roślinności.

Takie bliskie łowienie będzie najskuteczniejsze od momentu, w którym na stanowisku zaczynają pojawiać się młode trzcinki. To oznacza, że życie w przybrzeżnych trefach akwenu zaczyna być coraz intensywniejsze. Najbardziej intensywne będzie jednak latem, gdy cała roślinność będzie w optymalnej kondycji. Ryby w tym okresie są o wiele mniej ostrożne i bardziej wygłodzone, co jest idealną sytuacją dla wędkarzy. Liny, karasie pospolite i karpie są wtedy relatywnie łatwe do złowienia.

Łowienie ryb „pod nogami” ma swój niepowtarzalny klimat. Cisza, odgłosy natury i antenka spławika powoli znikająca pod wodą, a tuż po zacięciu nierzadko fontanny wody, które na lewo i prawo rozbryzguje zaciekle walcząca ryba to kwintesencji tego rodzaju wędkowania, które na długo zapada w pamięć i tego właśnie serdecznie Wam życzę, z pozdrowieniami…

 

 

Liny i karasie tuż pod nogami Liny i karasie tuż pod nogami5 (100%) głosów:12 5 12 Liny i karasie tuż pod nogami